Jesteś tutaj: HomeKlasterMichał Jarczyński: Zarządzanie energią

Klaster

Film

 

Serwisy informacyjne

Urzędy Państwowe

Spółki przesyłowe

Bezpieczeństwo pracy

Członkowie LTnRRE

Michał Jarczyński: Zarządzanie energią

Idea klastrów jest odpowiedzią na potrzebę tworzenia więzi współpracy różnych podmiotów, który łączy jeden cel. W przypadku klastra energii chodzi o porozumienie firm, jednostek badawczych, samorządowych i nawet osób fizycznych, dotyczące szeroko rozumianego zarządzania energią: wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej w różnych źródłach, obrotu tą energią i równoważenia zapotrzebowania oraz dystrybucji na obszarze funkcjonowania klastra np. na terenie gminy lub powiatu.

 

Zarządzanie energią

Idea klastrów jest odpowiedzią na potrzebę tworzenia więzi współpracy różnych podmiotów, który łączy jeden cel. W przypadku klastra energii chodzi o porozumienie firm, jednostek badawczych, samorządowych i nawet osób fizycznych, dotyczące szeroko rozumianego zarządzania energią: wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej w różnych źródłach, obrotu tą energią i równoważenia zapotrzebowania oraz dystrybucji na obszarze funkcjonowania klastra np. na terenie gminy lub powiatu.

Najważniejszym wyzwaniem stojącym przed polską gospodarką, przed każdym polskim przedsiębiorstwem, jest poprawa efektywności energetycznej. Pomimo inwestycji nasz przemysł jest wciąż zbyt energochłonny w porównaniu do przemysłu w krajach Zachodniej Europy. Dobrze prosperujące klastry z jednej strony mogą zmniejszyć koszty, poprawić konkurencyjność przedsiębiorstw, a z drugiej strony mogą poprawić bilans energetyczny i zwiększyć bezpieczeństwo dostaw energii. Jestem przekonany, że energia wytwarzana przez podmioty klastra powinna być konsumowana w jego obszarze. Mówiąc krótko chodzi o autokonsumpcję w maksymalnym możliwym stopniu.

W klastrze energetycznym powinniśmy szukać innowacyjnych rozwiązań, np. dotyczących zarządzania przepływem energii w sieci. Zacznijmy zatem od mądrego wytwarzania, poprzez mądry przesył, mądre magazynowanie aż do mądrego zużywania. To w klastrze powinna być wiedza, jak przedsiębiorca powinien lepiej zarządzać energią w swoim własnym biznesie. Tam powinniśmy znaleźć odpowiedź na pytanie, jak postępować, aby nasze firmy były bardziej efektywne, a przez to bardziej konkurencyjne. Przedsiębiorstwa potrzebują współpracy na tym polu ze światem nauki i z ekspertami z branży elektroenergetycznej.

Na początku klastry mogą przybrać formę małych grup zakupowych. W oparciu o doświadczenia samorządów, które łączą swoje podległe podmioty (szpitale, szkoły, przedszkola itp.) mogą uzyskać efekt skali i korzystną cenę energii, paliw gazowych oraz energii cieplnej. Jest to także czas na dokładną analizę potrzeb energetycznych poszczególnych członków klastra, a na tej podstawie przygotowanie jednostek wytwórczych dopasowanych do rzeczywistych potrzeb.

W naszym województwie, które jest mocno zalesione, z wieloma liniami średniego napięcia przebiegającymi przez tereny leśne, w dodatku z najczęściej gołymi, nieizolowanymi liniami podatnymi na wiatry, poprawa pewności zasilania dla członków klastra może być bardzo ważna. Dla niektórych podmiotów stabilność zasilania, bez skoków wyłączających automatykę, jest często ważniejsza niż cena za MWh. Ponieważ w przypadku takich firm krótki zanik napięcia przynosi straty kilkunastu tysięcy zł, a przerwa w zasilaniu przez kilka godzin kosztuje nawet kilka milionów złotych. Dlatego budowanie źródeł wytwarzania energii przez podmioty wchodzące w skład klastra będzie drogą do poprawy pewności zasilania.

Każdy klaster powinien opierać się na wartościach wypracowanych samodzielnie. Duże zadanie stoi przed Operatorami Sieci Dystrybucyjnej (OSD), ponieważ tu są kompetencje, wiedza o sieci, umiejętność zarządzania, tu powinien być moderator ruchu klastrowego. W oparciu o kompetencje lokalnego OSD należy budować klastry, tworzyć małe, lokalne plany rozwoju i wspierać klastry w przyszłości. Wiedza powinna pochodzić z OSD, z uczelni, a nie z firm konsultingowych, które wystawią spory rachunek.

Klastry powinny powstawać wokół sieci dystrybucyjnych. Jestem zwolennikiem symbiozy – stworzenia reguł prawnych i biznesowych między lokalnymi klastrami energii, przy współpracy z lokalnymi OSD. Gdy będzie można zdefiniować oczekiwania podmiotów klastra w zakresie wytwarzania, zarządzania energią, wspólnego kupowania, czy zużywania energii, wtedy będzie można stworzyć trwałe struktury np. w formie spółdzielni, spółek czy stowarzyszenia.

Chciałbym podkreślić, że klastry energii zawszę powinny być częścią systemu elektroenergetycznego, a nie wyspą. W związku z tym przepisy, regulacje bezpieczeństwa funkcjonowania sieci muszą też obowiązywać klastry. Klaster energii widzę jako nową metodę działania, nowe myślenie o gospodarowaniu energią, jako element zarządzania i poprawy efektywności w polskich firmach.

 

Lubuskie Towarzystwa na Rzecz Rozwoju Energetyki jest jednym z inicjatorów Zielonogórskiego Klastra Energii w oparciu o strefę aktywności gospodarczej w Nowym Kisielinie. Ten klaster nie będzie się opierał tylko na wytwarzaniu energii na własne potrzeby, ale przede wszystkim na szukaniu innowacyjnych rozwiązań zarządzania energią z korzyścią dla regionu. Strefa rozwija się bardzo dynamicznie, koledzy z Enei wciąż otrzymują wnioski przyłączeniowe od nowych inwestorów. Zapotrzebowanie na moc wynosi już ok. 30 – 40 MW.

Filozofia Zielonogórskiego Klastra oparta jest na idei innowacyjności, współpracy przedsiębiorców, członków klastra z Uniwersytetem Zielonogórskim oraz jego Wydziałem Zamiejscowym w Sulechowie. Właśnie tam są naukowcy, laboratoria, które mogą pomóc przedsiębiorcom lepiej zarządzać energią, dobierać maszyny, silniki, pompy itp., które będą dawały przewagę konkurencyjną już na starcie. Myślimy np. o tym, aby opomiarować, olicznikować i dostarczać informacje przedsiębiorcom – nie tylko ile zużywają energii, ale jak to zużycie wygląda w stosunku do typowego innego przedsiębiorstwa. Co przedsiębiorca powinien zrobić w swoim systemie prac, aby zużywać energii mniej i taniej. Celem, choć odległym, ale ambitnym, byłoby rozbudowanie klastra o znaczącą moc wytwórczą w układzie kogeneracyjnym, np. w oparciu o przygotowaną w Elektrociepłowni Zielona Góra koncepcję budowy drugiego bloku gazowo-parowego.

Jeśli uda się zbudować Zielonogórski Klaster Energii w oparciu o innowacyjność, smart-grid oraz nowy blok gazowo-parowy o mocy 65 MW, to osiągnęlibyśmy znaczną poprawę bezpieczeństwa energetycznego regionu.

Obecnie koordynator klastra, którym jest firma Mazel, działająca w sektorze energetyki od ponad 20 lat, skupia się wspólnie ze spółką  Enea Operator, nad wypracowaniem modelu wyposażenia budowanej sieci lokalnej w elementy smart grid, budowę niezbędnych linii zasilających Lubuski Park Przemysłowo-Technologiczny w Starym Kisielinie.

 

 

jarczynskiSmall

 

Michał Jarczyński

Wiceprezes Lubuskiego Towarzystwa na Rzecz Rozwoju Energetyki

 

 

 

 

 

Fot. Archiwum LTnRRE

 

 

 

 

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)